Podstawowym kryterium zamieszczania przepisów będzie czas i łatwość przygotowania. Z racji tego, że nie jadam pieczywa, będą to raczej lekkie zakąski bez chleba.
Dziś prezentuję łódeczki twarogowe z wędzonym łososiem. Po raz pierwszy podobne łódeczki jadłam u cioci M., które niezwykle mi smakowały. Ja wzbogaciłam je o domowy sos zbliżony do tradycyjnego vinegrette z dużą ilością koperku. Uwielbiam koperek za jego wyjątkowy aromat, a w połączeniu z rybą i cytryną tworzy niezwykłe trio. Do tego chrupiąca sałata rzymska, pełniąca rolę pieczywa i odżywczy biały ser. Przekąska idealna:)
Łódeczki serowe w wędzonym łososiem
Dressing
- duża łyżka musztardy z ziarenkami gorczycy np Francuska firmy Kamis- sok z jednej dużej cytryny
- pół łyżeczki brązowego cukru
- 4 łyżki oliwy
- pęczek posiekanego koperku + kilka gałązek do przybrania
Wykonanie:
Wszystkie składniki energicznie mieszamy w miseczce, na samym końcu dodając koperek. W konsystencji ma być dość zwarty, nie lejący się za mocnoŁódeczki
- główka małej sałaty rzymskiej, jeżeli takiej nie mamy to liść tej dużej dzielimy na mniejsze 2-3 kawałki- twaróg w zależności od preferencji chudy lub półtłusty
- łosoś wędzony w plastrach
Wykonanie:
Na półmisku lub od razu w pojemniku rozkładamy liście salaty rzymskiej. Na każdym liściu układamy plaster twarogu- około centymetrowy, tak aby przykryć cały liść sałaty. Na każdej serowej łódeczce umieszczamy łyżeczkę dressingu koperkowego i przykrywamy plasterkiem wędzonego łososia. Dekorujemy koperkiem i plasterkami cytryny, zamykamy pojemnik i w drogę!P.S. najlepiej smakują schłodzone jeżeli chcemy je przygotowywać na posiedzenie stacjonarne.