Granat to naturalny afrodyzjak, podnoszący libido obydwojga partnerów. Jest prawdziwą bombą przeciwutleniaczy, które wspomagają naszą witalność i młodość. Ma kojące działanie na układ krwionośny i nasze serce. A zimą, gdy wszystko jest szarobure działa kojąco na nasze oczy-piękny rubinowy kolor ozdobi każde danie i wprawi nas w wyśmienity humor:)
Do tej przystawki użyłam już zmielonych migdałów eko, ale możecie sami je zmielić np w Thermomixie lub dowolnym młynku.
Imprezowy bakłażan
- 2 sztuki bakłażana (zwracamy uwagę na to żeby skórka nigdzie nie była uszkodzona, żeby był jędrny i w miarę twardy)
- opakowanie serka kremowego ( wg. uznania- dla odchudzających się może być ,,bieluch'' lub np o obniżonej zawartości tłuszczu. Ważne żeby był kremowy)
- opakowanie drylowanych zielonych oliwek- ok 100-150 g
- 3 łyżki mielonych migdałów
- świeży koperek do ozdoby
Wykonanie
Bakłażana myjemy, odcinamy końcówki i kroimy go na w miarę cienkie plastry- od grillowania jeszcze zmiękną, także nic się nie martw. Duży talerz lub np kratkę od piekarnika owijamy ręcznikiem papierowym i układamy bakłażana. Każdy plaster nacieramy solą-pozwoli to uniknąć goryczki w bakłażanie i na pewno w żaden sposób nie wpłynie na jego smak.
Tak przygotowane plastry zostawiamy na ok 15 minut. W międzyczasie miksujemy serek z oliwkami, dodajemy zmielone migdały, kroimy koperek.
Obieramy granata- ten filmik chyba wszystko wytłumaczy (odkąd go znalazłam też tak obieram i potwierdzam, że sposób jest najlepszy i w miarę ogranicza zachlapanie siebie samego i nie trzeba szorować rąk przez pół dnia)
Kiedy już wszystko wykonamy, rozgrzewamy patelnię grillową i grillujemy bez tłuszczu nasze plastry bakłażana- trochę zajmuje czasu ale zawsze w międzyczasie można podjeść serka czy granatu:) Ugrilowane bakłażany smarujemy serkiem i zwijamy w rulony, układamy na dużym talerzu, posypujemy obficie pestkami granata i koperkiem. Spróbujcie!