Ogólnie unikam słodyczy ale odkąd spróbowałam tego deseru w oryginalnej, Włoskiej wersji w Białce Tatrzańskiej ( mieszka tam przecudowny Włoch Italiano in Zakopane, który sprowadza Sycylię do Polski), totalnie odpłynełam na jego punkcie😀
Tiramisu-wersja podstawowa na 4 porcje lub małe naczynie
- opakowanie serka mascarpone 250 g- paczka włoskich biszkoptów
- 3wiejskie jaja
- 2 kubki mocnej kawy, zaparzonej np. z kawiarki
- 80 ml amaretto lub innego likieru kawowego
- 2 łyżki cukru brązowego
Wykonanie
Zaparzamy dwa kubki kawy i przelewamy do dużego naczynia, w którym wygodnie będzie nasączać biszkopty. Do kawy wlewamy połowę likieru i całość studzimy. Do dwóch misek oddzielamy żółtka od białek. W pierwszej kolejności ubijamy na sztywno białka z odrobiną soli. Następnie po umyciu widełek miksera, ubijamy żółtka z cukrem. Ważną czynnością jest ubicie żółtek na jasną, gęstą emulsję, w której cukier będzie niewidoczny. Ta czynność jest niezwykle istotna, może trwać nawet 10 min! Następnie do żółtek dodajemy mascarpone, mieszamy na słabych obrotach, dodajemy resztę likieru. Do tej masy dodajemy ubite białka - nie na odwrót! i bardzo delikatnie mieszamy łyżką, tak aby nadać puszystości całej masie, mieszamy w jednym kierunku, starając się nie rozbić powietrza w białkach. Do małych pucharków lub jednego większego naczynia ( często używam małego naczynia żaroodpornego), układamy warstwę nasączonych kawą biszkoptów, następnie kremu oraz biszkoptów. Kończymy warstwą kremu, który obsypujemy kawą i wiórkami czekolady. Rewelacyjnie w tej roli sprawdza się czekolada Lindt gorzka intense Orange ze skórką pomarańczy oraz migdałami.Smacznego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz