Brukselka, niezbyt lubiana przeze mnie w dzieciństwie, powróciła do łask. Dlaczego? Dzięki blogowi Kuchnia Agaty nauczyłam się ją przyrządzać w nadzwyczajnie prosty i pyszny sposób. Na patelni z octem balsamicznym i żurawiną.
To właśnie stało się moją podstawą do stworzenia tego przepisu.
A tak na marginesie- dla zainteresowanych- BRUKSELKA to istna skarbnica witamin i błonnika. Przypisuje się jej liczne właściwości lecznicze- m.in. działa antynowotworowo. Istnieją naukowe dowody na to, iż zawarte w niej substancje eliminują z organizmu rakotwórcze związki. Aby w pełni zachować jej właściwości, a przy okazji nie obciążyć zbyt mocno organizmu glukozynolanami zaleca się gotować ją na parze lub szybko i intensywnie podsmażać.
Ten właśnie pyszny sposób na polubienie tej niepozornej księżniczki jesieni podaję....
Szybkie i pożywne warzywa dla jednej bardzo głodnej osoby
10 szt brukselki drobnej
1-2 sztuk pomidora
1 mała cukinia
pół dużej czerwonej cebuli
po garści suszonej żurawiny (najlepiej ekologicznej) oraz słonecznika łuskanego niesolonego i nieprażonego
łyżka dobrej jakości oliwy
50 ml octu balsamicznego- najlepiej ekologicznego, certyfikowanego
sól do smaku
Wykonanie
Warzywa myjemy, duże brukselki dzielimy na połówki, cebulę w
kostkę, pomidora kroimy dowolnie, cukinię na talarki. Na patelni rozgrzewamy
dobrej jakości oliwę lub olej np.rzepakowy. Smażymy cebulę z brukselką do
zbrązowienia brukselki. Dodajemy cukinię, pomidora, ocet balsamiczny, żórawinę.
Wszystko dusimy ok 10 min.
Wykładamy na talerz, posypujemy słonecznikiem.
Smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz