Kuskus to rodzaj kaszki wytwarzany z pszenicy twardej. Dlaczego warto na niego zwrócić uwagę:
- zawiera ok 13g białka w 100g
- nie zawiera cholesterolu
- jest źródłem niacyny, żelaza, tiaminy
- jest produktem niskotłuszczowym
- jest lekkostrawny
Uwielbiam tą kaszkę. Za wszystko:) Przede wszystkim za łatwość przygotowania i za różnorodność możliwości jakie daje. Nie ma zdecydowanego smaku, więc w zależności jakich przypraw użyjemy, takiego charakteru można jej dodać. Jest pyszna na słodko, słono, ostro. Ja przygotowuję ją bardzo chętnie w postaci ostrej sałatki we wschodnim stylu z rodzynkami i mieszanką przypraw masala. Często jednak, jem kuskus na obiad i wtedy dodaję dosłownie wszystko czym dysponuje moja lodówka- począwszy od warzyw, po ser feta (który kocham) i wędzoną rybę. Dzisiejsza propozycja to pełnowartościowy obiad dla jednej osoby, który przygotujemy w 15 minut:)
Kuskus obiadowy- wersja I
- 70 g kaszki kuskus
- pół cukini
- pół szklanki groszku- świeżego lub mrożonego
- mała cebula, lub 2-3 cebulki dymki
- połówka czerwonej papryki
- 40 g sera typu Feta- ja używam sera Feta o obniżonej zawartości tłuszczu
- 50 g łososia wędzonego
- przyprawy: łyżka sosu rybnego, łyżeczka cukru, pół łyżeczki papryki ostrej
- do podania, opcjonalnie, garść kiełków-np. brokuła lub świeży szczypiorek
Wykonanie:
Kaszę kuskus przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu, w osobnej miseczce. Cebulę drobno kroimy i szklimy na rozgrzanej patelni z łyżką oliwy. Po chwili, posypujemy cebulę cukrem i czekamy aż się rozpuści. Następnie, dodajemy czerwoną paprykę (pokrojoną w kostkę) i cukinię (pokrojoną w plasterki, ze skórką), chwilę smażymy, dodajemy groszek i sos rybny. Do podsmażonych warzyw wsypujemy kuskus i szybko mieszamy, przyprawiamy ostrą papryką i po ok. 2 minutach wyłączamy grzanie pod patelnią. Do kuskusu dodajemy łososia oraz fetę i przekładamy na talerz. Całość można udekorować kiełkami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz