sobota, 6 kwietnia 2013

Lekki krem ,,Wiosenne przebudzenie''

Zimno, szaro i dość nieprzyjemnie. Chce się jeść, chce się słońca, chce się WIOSNY!
Oto moja propozycja na lekki krem warzywny, który dzięki pewnemu magicznemu składnikowi nieźle nas rozgrzeje. Pikantność zupy łagodzi mozzarella ( ja dodałam wersję mini, po 4 kuleczki na porcję), a dodatkowego ,,kopa'' dodają kapary. Robi się praktycznie w 45minut, z czego cały wkład pracy to obranie warzyw i użycie blendera. LUBIĘ TO!

Krem warzywny dla 3-4 osób

- włoszczyzna (pół selera, 2-3 marchewki średniego rozmiaru, pietruszka, por-biała część, kawałeczek kapusty włoskiej)
- imbir, najlepiej świeży- ok.1,5cm lub może też być w proszku
- 1200 ml wody
- przyprawy: 2 liście laurowe, 4-5 kuleczek ziela angielskiego, odrobina chilli lub pieprzu cayenne, łyżeczka brązowego cukru, sól
- łyżeczka masła do podsmażenia warzyw

Do podania:opakowanie mozzarelli mini, po łyżeczce kaparów na porcję (może być więcej)


Wykonanie:

Obieramy warzywa i kroimy: selera w grubą kostkę, kapustę w małe kawałeczki, marchew, pietruszkę i pora w plastry ok 1 cm. Nie ma potrzeby jakoś specjalnie się starać przy krojeniu, ponieważ zupę będziemy miksować i szkoda czasu na specjalne przykładanie się. Pokrojone warzywa podsmażamy na maśle przez chwilę w garnku, następnie posypujemy je cukrem i nie przestajemy mieszać. Kiedy cukier całkowicie się rozpuści, dodajemy chilli oraz starty imbir lub imbir w proszku. Chwilę mieszamy i zalewamy całość wodą. Dodajemy ziele angielskie i liść laurowy. Gotujemy ok 45 minut, pod przykryciem, do czasu, aż warzywa zupełnie będą miękkie. Po ok 30 minutach od zagotowania wody, delikatnie solimy. Po całkowitym ugotowaniu warzyw (mają być delikatnie rozgotowane), zupę miksujemy blenderem i ewentualnie dodajemy jeszcze soli.
Do miseczek rozkruszamy mozzarellę i wrzucamy kapary, nalewamy zupę. SMACZNEGO!
P.S. Poniższe zdjęcie pochodzi z tzw.gara, zdjęć gotowych porcji nie zdążyłam już zrobić:)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz