czwartek, 2 lipca 2015

Co zabrać do pracy na drugie śniadanie? odc.2

Ciąg dalszy mojego przewodnika. Bardzo przepraszam za te czasowe ,,obsuwy'', ale żeby móc codziennie zamieścić posta, musiałabym wydłużyć dobę o jakieś 10 godzin..... Ten czas, a raczej jego brak to jest coś okropnego w życiu chyba każdego człowieka. Wieczna gonitwa, rozpisany plan dnia... Czy wy też tak macie, czy tylko dla mnie 24 godziny to zdecydowanie za mało? Jak w takich czasach racjonalnie się odżywiać??? Jak najprościej. Wystarczy dobra organizacja własnego czasu. Na przykład w przypadku dzisiejszego przepisu na wynos do pracy- wieczorem idziemy się kąpać, wstawiamy soczewicę. Wychodzimy z łazienki, soczewica dochodzi, kroimy warzywa. I teraz: albo przygotowujemy też dressing, a rano wszystko tylko mieszamy i podgrzewamy w trakcie szykowania się do wyjścia albo opcja 2: wszystko przygotowujemy wieczorem, rano zalewamy dressingiem i zabieramy ze sobą. Dzisiejsze danie to właśnie danie, które można zaplanować logistycznie, jest fantastyczne zarówno na zimno, jak i na ciepło.
Ta kompozycja sprawdzi się idealnie dla osób trenujących- ponieważ zielona soczewica zawiera spore (ok 25g/100g) ilości łatwo przyswajalnego białka, do tego delikatny niskotłuszczowy wędzony na gorąco pstrąg i spora ilość doładowania w formie warzyw. Sałatka, którą dziś proponuję jest znakomita dla osób dbających o figurę, odchudzających się, gdyż soczewica ma niski indeks glikemiczny, a co za tym idzie zapewnia poczucie sytości na dłużej bez zbędnego obciążenia naszego układu trawiennego. Dodatki w postaci warzy i wędzonej ryby, nie są smażone, tylko duszone, a jedyny tłuszcz z ,,zewnątrz'' będzie pochodził z tłoczonej na zimno oliwy w dressingu (można zastąpić olejem rzepakowym).

Warzywne leczo z soczewicą i wędzonym na gorąco pstrągiem

- pół szklanki soczewicy
- szklanka wody
- kieliszek białego wina (można zastąpić wodą z łyżeczką octu jabłkowego)
- pół cukinii
- mała cebula czerwona
- 2 małe pomidory
- papryka czerwona
- 100 g pstrąga wędzonego na gorąco
- szczypta brązowego cukru i łyżeczka sosu rybnego (można pominąć)

Dressing: dwie łyżki oliwy wymieszane z solą, pieprzem i sokiem z połowy cytryny oraz szczyptą brązowego cukru.

Wykonanie:

Soczewicę wrzucamy do garnka, zalewamy wodą i solimy. Gotujemy pod przykrywką do wchłonięcia płynu, ok.15 min. Kroimy warzywa: cukinię na plastry (ze skórą!), cebulę w piórka, paprykę i pomidory w grubą kostkę. Wszystko wrzucamy do ugotowanej soczewicy, zalewamy winem, posypujemy cukrem i dodajemy sos rybny. Dusimy około 15-20 min. z uchyloną przykrywką na garnku. Następnie wszystko przekładamy do lunchboxu lub innego naczynia, polewamy dressingiem i dokładnie mieszamy. Na górze układamy kawałki pstrąga.
Smaczengo!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz